Nota na oficjalne otwarcie :)


Pomysł stworzenia miejsca, w którym mogłabym „zapamiętywać” przepisy powstał jakiś czas temu, ale do jego realizacji brakowało mi czasu/ odwagi/ cierpliwości/ motywacji/ wytrwałości/ wiary/ chęci … 

Kiedy zaczęło mnie denerwować, że nie jestem w stanie powtórzyć dobrych przepisów, ponieważ gotowych nie pamiętam, a wymyślonych nie spisuję, postanowiłam robić zapiski w zeszycie, potem na kartkach, potem w telefonie, potem gdzie-bądź, aż w końcu Mężczyzna powiedział, że koniec z tym bałaganem i nakazał mi założyć bloga.
Wymyślił nazwę (prawda, że ładna? :), zachęcił mnie do zarejestrowania się, potem do zamieszczenia pierwszego przepisu, i zdjęcia, i dalej już się rozkręciłam 🙂

Niniejszym oficjalnie otwieram mojego bloga – można będzie wyszukać go w internecie i zamieszczać komentarze. Proszę tylko, bądźcie dla mnie wyrozumiali 🙂

Życzę Wam dobrej zabawy i udanych wariacji kuchennych 🙂

2 komentarze

  1. Odpowiedz

    Szkoda, ze nie mozna poprobowac tych wszystkich smakolykow.

  2. Odpowiedz

    Jak się bardzo chce, to (prawie) wszystko można 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.