Wypróbuj smaczny przepis BEZ .. obaw :)

Muffiny chałwowe

 Mam ochotę na coś z chałwą. Musi być prosto, szybko i pysznie. Więc..? Wiadomo! Muffiny!
Pachniały słodko i zachęcająco zerkały na Mężczyznę. To ile potrzebujesz do zdjęcia? – zapytał i łaskawie wydzielił mi 4 sztuki. Dobrze, że mam jeszcze trochę chałwy.. 🙂
 
Składniki na 12 sztuk:
Składniki suche:
1 3/4 szklanki mąki orkiszowej (1850)
1/2 szklanki mąki orkiszowej (630)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Składniki mokre:
1 duże jajko
1 szklanka mleka ryżowego
3 łyżki oleju

Dodatkowo:
1 szklanka pokruszonej chałwy
2 łyżki płatków z gorzkiej czekolady

Wykonanie:
Składniki suche i mokre dokładnie wymieszać w osobnych naczyniach. Następnie składniki mokre wlać do suchych i bardzo pobieżnie wymieszać, dodać chałwę i jako-tako połączyć.

Ciasto wyłożyć do odpowiednio* przygotowanych muffinkowych foremek i posypać płatkami czekoladowymi.

Piec przez około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza.

Smacznego 🙂

*metalowe foremki wyłożyć specjalnymi papilotkami lub posmarować margaryną bezmleczną i wysypać kaszą manną, do foremek silikonowych wykładać ciasto bezpośrednio

  1. Odpowiedz

    mniam:)
    chyba muszę je i u siebie zrobić, bo na mnie też zerkają zachęcająco:)

  2. Odpowiedz

    Choc za chalwa sama w sobie nie przepadam, to w takich muffinach bez watpienia sprawdza sie doskonale. 🙂

    Pozdrawiam!

    • Paula, 2010-11-15, 07:20

    Odpowiedz

    chałwowe smaki polubiłam niedawno, ale za to teraz bardzo je lubię 🙂

  3. Odpowiedz

    mrufkazet – podstępne muffiny 🙂

    Zaytoon – sprawdza się 🙂
    również pozdrawiam 😉

    Paula – polecam 🙂

  4. Odpowiedz

    Całe wieki nie piekłama muffinek…
    Czy smak chałwy jest bardzo wyczuwalny czy tak sobie?

    • Beata, 2010-11-15, 09:46

    Odpowiedz

    Właśnie znalazłam resztki chałwy, będą jak ulał do tych muffinek!

  5. Odpowiedz

    Beata – resztki są najlepsze 🙂

    Anoushka – chałwa nie dominuje na pewno, daje słodycz i taką puszystość i lekkość, ale nie gra pierwszej roli 🙂

  6. Odpowiedz

    pyszna propozycja muffinkowa 🙂

  7. Odpowiedz

    te cztery babeczki to i tak dużo. czasem do zdjęcia zostaje marna jedna 😉

  8. Odpowiedz

    … albo nie zostaje kompletnie nic, bo zanim zorientuje się o zdjęciu, zostaje mi okruszek. Ostatnio na urodzinach mojej mamy tak było – zrobiłam dla niej tiramisu, musiałam wyjsc i poprosiłam, żeby mi kawałek zostawili, po czym przyszłam i już nie było. "Zapomniało się" 🙂

  9. Odpowiedz

    magda.k – dziękuję 🙂

    asieja – czasami do zdjęcia nie zostaje nic.. 🙂

    Kuchareczka – no własnie, ja mam problem z robieniem zdjęć tortów po przekrojeniu, ponieważ rzadko zostaje jakiś kawałek, a czasami wręcz trzeba kroić całość na konkretną ilość porcji i o dokładkach nie ma nawet mowy, a cóż dopiero o jakiś "resztkach" 🙂

    • Kaś, 2010-11-20, 06:31

    Odpowiedz

    wersja z chałwą koniecznie do wypróbowania

  10. Odpowiedz

    Lubię

  11. Odpowiedz

    Olcik – pozdrawiam 🙂

    Kaś – koniecznie 😉

Odpowiedz na „Tylko SpróbujAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.