Nota na oficjalne otwarcie :)

Tylko Sprobuj

Tylko Sprobuj

W moim rodzinnym domu mówiło się, że w kuchni jest zawsze najlepiej. Tam dziadek piekł nam rydze w opalanym drewnem piecu, babcia rzucała na fajerki resztki ciasta makaronowego i robiła niby macę, zwaną po prostu rombami. Tata przynosił własnoręcznie złowione ryby, a mama pozwalała nam strzelać z pęcherzy. Tam zrobiłam pierwszą zupę z buraków i lizaki, paliłam garnki i rozpuszczałam plastikowe foremki.. W kuchni jest zawsze najlepiej, bo tam się wszystko zaczyna :)
Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn


Pomysł stworzenia miejsca, w którym mogłabym „zapamiętywać” przepisy powstał jakiś czas temu, ale do jego realizacji brakowało mi czasu/ odwagi/ cierpliwości/ motywacji/ wytrwałości/ wiary/ chęci … 

Kiedy zaczęło mnie denerwować, że nie jestem w stanie powtórzyć dobrych przepisów, ponieważ gotowych nie pamiętam, a wymyślonych nie spisuję, postanowiłam robić zapiski w zeszycie, potem na kartkach, potem w telefonie, potem gdzie-bądź, aż w końcu Mężczyzna powiedział, że koniec z tym bałaganem i nakazał mi założyć bloga.
Wymyślił nazwę (prawda, że ładna? :), zachęcił mnie do zarejestrowania się, potem do zamieszczenia pierwszego przepisu, i zdjęcia, i dalej już się rozkręciłam 🙂

Niniejszym oficjalnie otwieram mojego bloga – można będzie wyszukać go w internecie i zamieszczać komentarze. Proszę tylko, bądźcie dla mnie wyrozumiali 🙂

Życzę Wam dobrej zabawy i udanych wariacji kuchennych 🙂

PODOBNE POSTY

Idzie NOWE :)

Każda okazja jest dobra, żeby zjeść coś dobrego. Tak samo, jak każdy dzień może być pierwszym dniem zmiany. Mój kolejny „pierwszy dzień”

To lubię… :)

Zostałam zaproszona przez spencera do zabawy w wymienianie rzeczy, które lubię.  Zwykle nie biorę udziału w „łańcuszkach”, ale tym razem się dostosuję

2 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.