Kategorie
dynia naleśniki i placki

Pancakes dyniowe

Bardzo delikatne pancakes’y, wprost rozpływają się w ustach! Smaczne na ciepło i na zimno. Mniam 🙂

Składniki na 4 porcje:
1 szklanka mąki orkiszowej (1850)
1/2 szklanki mąki orkiszowej (630)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki soli
1 szklanka dyni startej na drobnych oczkach
8 daktyli drobno pokrojonych
3/4 szklanki mleka sojowego
3 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
1 1/2 łyżki rozpuszczonej margaryny bezmlecznej

Dodatkowo:
olej posmarowania patelni

Wykonanie:
W naczyniu wymieszać oba rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą. W drugim naczyniu wymieszać rozpuszczone masło, żółtka i mleko. Składniki mokre wlać do suchych i zamieszać, dodać startą dynię, pokrojone daktyle i dokładnie wymieszać. Na koniec dodać ubite białko i delikatnie połączyć z resztą ciasta.

Pierwszą partię pancakes’ów smażyć na patelni posmarowanej olejem, kolejne – na suchej.

Podawać ze śmietaną sojową, syropem klonowym, ulubionym dżemem itp.

Smacznego 🙂

Autor: Tylko Sprobuj

W moim rodzinnym domu mówiło się, że w kuchni jest zawsze najlepiej. Tam dziadek piekł nam rydze w opalanym drewnem piecu, babcia rzucała na fajerki resztki ciasta makaronowego i robiła niby macę, zwaną po prostu rombami. Tata przynosił własnoręcznie złowione ryby, a mama pozwalała nam strzelać z pęcherzy. Tam zrobiłam pierwszą zupę z buraków i lizaki, paliłam garnki i rozpuszczałam plastikowe foremki.. W kuchni jest zawsze najlepiej, bo tam się wszystko zaczyna :)

10 odpowiedzi na “Pancakes dyniowe”

Olciaky vel Olcik – za mną też chodzą kopytka, może w ten weekend uda im się wychodzić podanie na stół 🙂
póki co mam nadzieję cieszyć oczy Twoimi zdjęciami 🙂

Maciej – oczywiście, że może! Nie pasuje tylko mleko kokosowe, ponieważ znacząco wpłynie na smak, chyba że właśnie o to chodzi 🙂

zrobiłam z pewnymi modyfikacjami 🙂 dodałam mąki kukurydzianej 🙂 najgorzej było z tymi 'drobno pokrojonymi daktylami' może trzeba je wcześniej namoczyć, żeby po równo się w placuszkach rozłożyły.
dzisiaj święto w domu 🙂 placuszki!!! a to niestety u nas rzadkość( względy zdrowotne:( )
pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.